LIPCOWE CZUWANIE FATIMSKIE

LIPCOWE CZUWANIE FATIMSKIE

LIPCOWE CZUWANIE FATIMSKIE

Za nami trzecie w tym roku Czuwanie Fatimskie. Do Stołu Eucharystycznego stanęli: ks. proboszcz Paweł Konieczny, ks. Piotr Gniewaszewski i ks. Krzysztof Burzyński.

Lipcowe przesłanie Matki Bożej do dzieci z Fatimy było szczególne, po dwóch wcześniejszych, kiedy Maryja pokazywała dzieciom niebo, przekaz z lipca brzmi: „…Przy tych ostatnich słowach rozłożyła znowu ręce jak w dwóch poprzednich miesiącach. Promień światła zdawał się przenikać ziemię i zobaczyliśmy jakby morze ognia, a w tym ogniu zanurzeni byli diabli i dusze w ludzkich postaciach podobne do przezroczystych, rozżarzonych węgli, które pływały w tym ogniu. Postacie te były wyrzucane z wielką siłą wysoko wewnątrz płomieni i spadały ze wszystkich stron jak iskry podczas wielkiego pożaru, lekkie jak puch, bez ciężaru i równowagi wśród przeraźliwych krzyków, wycia i bólu rozpaczy wywołujących dreszcz zgrozy. (Na ten widok musiałam krzyczeć, bo ludzie to podobno słyszeli.) Diabli odróżniali się od ludzi swą okropną i wstrętną postacią, podobną do wzbudzających strach nieznanych jakichś zwierząt, jednocześnie przezroczystych jak rozżarzone węgle. Przerażeni, podnieśliśmy oczy do Naszej Pani szukając u Niej pomocy, a Ona pełna dobroci i smutku rzekła do nas: „Widzieliście piekło, do którego idą dusze biednych grzeszników”.

Kazanie podczas Mszy Świętej wygłosił ks. Proboszcz. Tłumacząc dlaczego Maryja naraziła dzieci z Fatimy na taki mocny widok, który wywołał w nich lęk i duży strach, powiedział, że chodziło o drastyczne uświadomienie, iż piekło jest realną rzeczywistością. Powtarzając to zdanie powtórnie, usłyszeliśmy, że my jesteśmy zagrożeni niebezpieczeństwem znalezienia się w nim, jeżeli nie zrobimy czegoś radykalnego w naszym życiu. Wsłuchując się w treść kazania słyszeliśmy: „Maryja w objawieniu z 13 lipca powtórzyła najbardziej niepopularne, a jednak najważniejsze przesłanie chrześcijańskie. Już wtedy, w 1917 roku to przesłanie Chrystusa, przesłanie św. Jana Chrzciciela, przesłanie św. Piotra  było niepopularne, niemodne, a brzmi ono bardzo krótko: NAWRACAJCIE SIĘ. Jezus określił misję kościoła jako głoszenie nawrócenia i odpuszczenia grzechów. Każdy Papież ostatniej dekady począwszy od Piusa  XII, aż do obecnego Papieża Franciszka, mówią jednym głosem: grzechem stulecia jest utrata poczucia grzechu. Odmowa nawracania się, przekonanie, że grzech nie ma żadnego znaczenia leży u podstaw jakże poważnych katastrof moralnych naszych czasów.” 

Konkluzja kazania była optymistyczna, sugerowała, że 13 lipca, to tylko część opowieści z jaką przychodzi do nas Maryja, opowieści, która mimo wszystko niesie ze sobą więcej pocieszenia niż potępienia. Maryja ukazując wizję piekła, nie chciała straszyć, Jej intencją nie było, żebyśmy żyli w lęku, ale, żeby każdy człowiek dowiedział się, że przesłanie Jezusa Chrystusa NAWRACAJCIE SIĘ jest aktualne i „opłacalne”. 

Biorąc na serio zachętę Chrystusa do nawrócenia realizujmy to zaproszenie, by kiedyś nie żałować, że zaprzepaściliśmy szansę, o której słyszeliśmy 13 lipca 2019 roku podczas kazania na Nocy Fatimskiej.

Zapraszamy na kolejne Czuwanie Fatimskie za miesiąc.